poniedziałek, 14 maja 2018

Jak zająć szczeniaka na minutkę lub dwie.

Mieliście kiedyś tak, że gdy robiliscię coś ważnego, wasz szczeniak wyjątkowo domagał się uwagi? W tym wpisie pokaże wam parę sposobów na to, jak można zająć małego podczas, gdy my nie mamy dla niego czasu.


1. Penisy wołowe
Totalni psi rarytas. Mała zjada, aż się jej uszy trzęsą ;) Dosyć śmierdzą ale według mnie- warto. Starczają na dość długo w zależności od psiej paszczy i od rozmiaru samego gryzaka.

2. Uszy suszone
Każdy rodzaj uszu suszonych to dla Nell najlepsza przekąska. Kocha je gryźć, rzucać nimi we wszystkie strony... w skrócie- kocha mamlać te (głównie wołowe- bo takie jej kupuje) przysmaki!

3. Kong z zamrożoną karmą
Kong z zwykłą, mokrą karmą nie posłuży długo, lecz jeśli zdecydujemy się go zamrozić.. ho ho ho! Nell przez dłuższy czas próbowała dostać się do cudownego mięska, w taki sposób mogłam spokojnie odrobić lekcje.
My wypełniamy naszego Konga zazwyczaj Aniomndą lub Doliną Noteci.


                           



4. Gryzak w ażurce
Kiedyś stwierdziłam, że chcę opóźnić proces rozgryzania ryjka wieprzowego przez małego potwora. Postanowiłam wtedy, że włożę suszka do ażurki, szczenię naprawdę bardzo długo się z nim zmagało! Od teraz często stosuje ten sposób na wszelkie krótkotrwałe gryzaki.

                          
*i nie, te ażurkowe przediurawienia nie powstały podczas wydobywania pysznych pyszności z samego środka. Kiedyś Kimi postanowił ukraść ażurkę i wynieść ją na dwór. Po paru minutach wyglądało to tak...
                        Co się u nas NIE sprawdziło?
-Rogi wołowe Nell nie do końca jest nimi zainteresowana, czasami sobie chwile pociumcia ale to jest 5 minut z zegarkiem w ręku.

-Kurze łapkiGryzaki te okazały się złym rozwiązaniem. Służą one na 2/3 minuty gryzienia, zanim się obejrzałam, Nell oblizywała się i patrzała na mnie takim wzrokiem, jakby chciała powiedzieć ,,No dawaj, dawaj więcej! Ile mam czekać?"



                     *Witam, poproszę jednego, dużego cośka do jedzenia. Proszę włożyć mi go prosto do mej buźki.*


No i to tyle! A wy, co używacie dla szczeniaczkowych szczęk? Co się u was najlepiej sprawdziło a co niekoniecznie? Podzielcie się tym z nami w komentarzu!
~Do następnego posta, Julia, Kimi i Nell

środa, 14 marca 2018

HAUUU zakupowy #1

Hau, hau, witam, witam! Ponieważ ostatnio zgromadziło mi się troszkę rzeczy, pomyślałam, że napisze sobie o taki o post z naszymi nowościami w psiej szafie. Nie ma co owijać w bawełnę, zapraszam do czytania!


1. Dyski Fastback Flex od Dogfrisbee
A dokładniej- osiem sztuk różowych oraz dwie sztuki czarnych. Bardzo, ale to baaaaaardzo dziękuje firmie za to, że wysłuchali mojego ,,widzimisię" i dodali dwa czarne flexy. Love!

2.Obroża Hauever 2,5 cm Dziki  Zachód
Zachód to jeden z moich ulubionych wzorów, to moja miłość. Okropnie mi się ten wzór podoba, jest taki soczysty i ogólnie ta kompozycja kolorów... <3

3. Smycz Hauever 2 cm Pif Paf
Szczerzę? Trochę żałuje tego zakupu. Do Pif Paf'a nigdy nie byłam przekonana, lecz postanowiłam dać szanse temu wzorowi i go zakupiłam (podczas promocji). Totalnie nie trafia w me gusta :P

4. Smycz Hauever 2,5 cm Gęsty Gąszcz
Cudowny wzór od cudownej cioci Sylwii. Bardzo lubię tą smycz, lecz już teraz wiem, by nigdy nie brać dla Ki dużego karabińczyka xP

5. Plecionka Handmade
Upleciona własnymi rękoma i stworzona prosto od serca. Ma ona dość mocny pomarańczowo czarny kolor. Co dziwne, nie piecze ona podczas ewentualnych zrywów piesa.

6. Zestaw Handmade żółto czarny
Taka o smycz i obroża. Ogólnie to bardzo lubię kolor żółty na Kimim. Często w tym zestawieniu przemieszczamy ulice naszego miasteczka.

7. Obroża Furkidz sowy
Kupiona podczas wystawy w Sosnowcu. Jest całkiem ok, lecz materiał potwornie się brudzi dlatego nie korzystamy z niej często.

8. Legowisko do klatki
Zakupione na allegro, zmywa się z tłem :P Jest to naprawdę fajnynie materacyk, idealnie pasuję do naszej L'eczki Double Door'a.

9. Kocyk Pepco
Kocyk jak kocyk :D Jest dosyć mały i cienki. Ma wzór w uroczę łapki, obecnie sprawuję funkcję ,,pokrowca" na klatkę.

10. Cążki do pazurków Trixie
Zooplusowo-Trixiowe cążki robią to, co robić powinny. Jestem z nich jak najbardziej zadowolona ;)

11. Szampon Pet Pharmacy Hypo Active
Szampon, który dostaliśmy od firmy z konkursu. Fajnie się spisuję, nie ma totalnie żadnego zapachu więc do małego móżdżka Kimsa nie przychodzą pomysły pt. ,,Może potarzam się w koopie?" ,,Może popsikam się perfumami o zapachu moczu?"

12. Zabawka Pepco
Fajna, mała, różowa zabawka z Pepco. Piszczałka umarła w parę dni, lecz zabawka jest ok i pies chcę się ją dalej bawić.

13. Zabawka kurczak
Kurczak został zakupiony podczas wystawy przez moją siostre. Nie mogła się mu oprzeć :P

14. Zabawka świnka Comfy
Fajna zabawka wygrana w konkursie u Comfy. Niestety, umarła po paru zabawach :(


15. Klatka Double Door z Zooplusa.
 Póki co- idealnie się sprawuję. (Rozmiar L ) Chodź Kimi to Mka, to Lke wzięłam już dla... :)



16. Brelok z Border Collie
Przecudowny breloczek zamowiony na ali. Kocham go całym sercem, jest taki malusiiii i słodziusiii <3

17. Adresówka dla Kimsa
Przecudowna adresowka, na razie sprawdza się idealnie i obecnie wisi sobie przypięta do obroży hauever.

To by było na tyle z naszych szalonych zakupów. Podobał wam się post? Chcecie takich więcej? Napiszcie koniecznie w komentarzu!
Julia i Kimi

środa, 28 lutego 2018

Jazda z psem pociągiem

Czy chcielibyście pojechać z waszym pupilem pociągiem ale nie wiecie jak się za to zabrać? W tym wpisie chciałabym wam przybliżyć trochę to, jak wyglądała u mnie podróż komunikacją miejską z psem.







                     Niezbędne rzeczy
Czyli smycz, obroża/szelki, kaganiec, książeczka zdrowia z aktualnymi szczepieniami i bilet.
U nas Pani u której kupowaliśmy  bilety nawet nie spojrzała do książeczki zdrowia (przezorny zawsze ubezpieczony!). U nas jego kwota wynosiła coś koło 4 złotych w dwie strony (podróż razem trwała godzinę). Wszędzie leciały ohy i ahy jaki to piesek cudowny, jaki grzeczny, o, patrz! położył mordkę na podłodze! Pani konduktor powiedziała nawet, żeby nie męczyć tego biednego pieska w kagańcu :P Jeśli chcecie, by wasz pies jechał bezpłatnie, potrzebujecie do tego transportera. Wtedy zostanie wyznaczone wam miejsce gdzie masz dać klatkę no i w drogę ;)



Zdjęcie użytkownika Psia Mieszanka Wybuchowa.



               Jazda poniżej 18 roku życia
Teoretycznie- wbrew regulaminowi (jest napisane, że jedna dorosła osoba= jeden pies) Praktycznie- raczej nikt nie zwraca na to uwagi. Ja akurat jeżdżę kolejami śląskimi, ale z tego co się orientuje, większość kolei ma taki punkt regulaminu. Ja akurat preferuję podróż z kimś dorosłym, gdyż jestem strasznie niezdarna i mogłabym się zgubić xD

,,Jeden dorosły podróżny może przewieźć jednego psa. Pies nie może być agresywny, ani uciążliwy dla innych. Przewóz zwierząt uzależniony jest od zgody podróżnych – jeśli ci zgłoszą sprzeciw, konduktor powinien wskazać pasażerowi z psem inne miejsce. Nie trzeba jednak zgody współpodróżnych, jeśli zajmiemy miejsce w przedziale dla osób z większym bagażem. Jeśli okaże się to niemożliwe – podróżny z psem musi opuścić pociąg na najbliższej stacji (oczywiście przysługuje mu wtedy zwrot za częściowo niewykorzystany bilet)."

Wszystko zależy od tego, jaki konduktor wam się trafi :P




                  Jazda z dwoma psami
Macie dwa psy i chcielibyście z nimi pojechać? Regulamin mówi, że na jedną osobę przypada jeden pies. To taka sama sytuacja jak wyżej, zależy na kogo traficie. Zapewne konduktor nie będzie robił z tego problemu, ale wszystko może się zdarzyć. W tej kwestii radziłabym lepiej nie ryzykować, ponieważ tego ktoś się prędzej uczepi i może was wyprosić z pociągu.



           

                       
                      Podsumowanie
-by jechać z psem pociągiem musimy kupić mu bilet chyba, że jest on w klatce (wtedy przewóz jest bezpłatny)
-musimy zaopatrzyć się w kaganiec, obrożę i smycz oraz książeczkę zdrowia z aktualnymi szczepieniami
-na jedną dorosłą osobę przypada jeden pies

-naprawdę dużoooo rzeczy zależy od konduktora który będzie nas obsługiwał ;) 

Good luck i miłej podróży!
~Julia i Kimi

niedziela, 4 lutego 2018

Aliexpressowe hity dla psów, które musisz mieć!

Od niedawna stałam się maniakiem aliexpressu. Kolorowy świat zakupów wciągnął mnie tak bardzo, że razu pewnego czekałam na 20 paczek. Dziś chciałabym podzielić się z wami tym, co według mnie jest warte kupna na tym serwisie.



1. Akcesoria Truelove
Absolutny hit, każdy maniak pragnie mieć szelki Truelove front range- nic dziwnego, są naprawde fajne i na dodatek na ali- w super cenie! Czego można chcieć więcej? Nacieszcie buźki zdjęciami i kupujcie :D
<Fajne rzeczy truelove>
*pragnę również zaznaczyć, że te szelki na ali to ORGINAŁ. (tańszy niż w sklepie tip top ;) )
Znalezione obrazy dla zapytania true love front range


                      2. Chuckit, JW pet
Aliexpress za bardzo przyzwoitą sumke oferuje nam również ażurke czy Chuckita Ultra Ball.  Ostatnio je wywęszyłam i już czekam na 2 piłki. (rozmiar S i M posiada 2 piłki, L jedną). Jest to naprawde spoko rozwiązanie zwłaszcza, że dostawa jest całkowicie darmowa.|

EDIT- podwyższyli ceny... :(

                                                                           ażurka           Chuckit

Podobny obraz


3. Adresówki grawerowane

Grawerowana przywieszka do obroży z imieniem psa oraz numerem telefonu za 5 zł? Tak, to jest możliwe. W dodatku, za przesyłkę nie płacimy ani grosza! Fajna opcja, co nie? Na naszej adresatce możemy napisać cokolwiek chcemy, wystarczy uwzględnić to w wiadomości do sprzedawcy. Teraz nie pozostało nic innego, niż kupno tego cuda ;)


Adresówka


Znalezione obrazy dla zapytania grawer dog aliexpress

4. Obroże paracordowe
Ostatnio grzebiąc w internetach wyszukałam takie o to coś. Fajne, tanie paracordowe obroże tak mnie kusiły, że aż kupiłam 2 sztuki :P Na dodatek później, znalazłam zestaw obroża+ smycz z jeszcze ładniejszymi kolorkami. Nic tylko kupooooooooooooować (a potem żalić się, że nie ma się forsy).


Cudowne obróżki     Obroża + smycz







5. Zabawki
Na naszej kochanej, chińskiej stronce aż roi się od przeróżnych zabawek. Ponieważ ostatnio wypaczałam takie cuda, to nie mogłam się oprzeć- musiałam wstawić je do tego posta. Niestety nie zagwarantuje wam tu wytrzymałości, bo jedną z tych zabawek testował mój pies- zwierz zazwyczaj jest delikatny podczas szarpania ;)


Zabawka 1   Zabawka 2  Zabawka 3    Zabawka 4   Zabawka 5   Zabawka 6




                            




                                   


                                 
I to były moje wszystkie propozycje. Dajcie znać, czy na coś się skusiliście ;) Do następnego posta!
~Julia i Kimi

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia